Jeśli czujecie, że to miejsce dla Was – zapraszamy do kontaktu!
PRZYSTANEK 470
W sercu Pienin
Miejsce stworzone do odpoczynku, spotkan i tworzenia wspomnien, ktore zostaja na dlugo
PRZYSTANEK 470
W sercu Pienin
POZNAJCIE PRZYSTANEK
Cztery sypialnie, cztery łazienki
Cztery przytulne sypialnie z prywatnymi łazienkami i balkonami (a w razie potrzeby dorzucimy i piątą) dają każdemu chwilę dla siebie i pełną prywatność. To ogromny komfort, zwłaszcza gdy przyjeżdżacie większą ekipą znajomych z dziećmi – każdy pokój ma własną łazienkę, więc nie ma porannych kolejek ani wieczornego czekania w ręczniku. Pokoje są 2-, 3- i 4-osobowe, z łóżkami podwójnymi i pojedynczymi, a dla najmłodszych możemy bez problemu wstawić łóżeczko turystyczne – bez żadnych dodatkowych opłat.
Wyobraźcie sobie poranek – każdy budzi się w swoim pokoju, spokojnie, bez pośpiechu. Ktoś wychodzi na balkon złapać pierwsze promienie słońca, ktoś inny bierze szybki prysznic w swojej łazience, a maluchy jeszcze smacznie śpią. Nie ma zamieszania ani kolejek – każdy ma swój rytm i swoją przestrzeń. A potem i tak wszyscy spotykacie się w salonie, gdzie pachnie świeżo mielona kawa i czekają wspólne, przeciągnięte śniadania.
Bo sercem domu jest jasny salon z kominkiem i dużą, otwartą kuchnią.
To tutaj gotuje się, gada, gra w planszówki i razem przeciąga śniadania do południa. Kuchnia jest w pełni wyposażona, z dużym stołem, przy którym każdy znajdzie swoje miejsce.
Wieczorami salon zamienia się w najprzytulniejsze miejsce w całym domu. Ogień trzaska w kominku, koc ląduje na kanapie, a wino i rozmowy płyną do późna. Po całym dniu spędzonym na szlakach to idealne miejsce, żeby rozprostować nogi, ogrzać się i wreszcie zwolnić. Zmęczenie po górskich wędrówkach miesza się tu z poczuciem pełnego relaksu – ktoś czyta książkę w fotelu, ktoś inny przysypia pod kocem, a reszta snuje plany na kolejny dzień. Zimą to prawdziwe serce domu, w którym zawsze chce się zostać trochę dłużej, zanim jeszcze raz wyruszy się w góry.
Raj dla dzieci, oddech dla rodziców
Na naszych najmłodszych gości czeka sala pełna klocków, książeczek, puzzli i różnych zabawek, a na zewnątrz – rowerki, piaskownica i dużo przestrzeni do biegania. Maluchy mogą budować swoje pierwsze zamki z piasku, a starszaki urządzać wyścigi na dwóch kółkach albo wymyślać własne przygody na podwórku.
Rodzice w tym czasie mogą spokojnie usiąść na tarasie z kawą, wiedząc, że wszystko jest pod ręką – od plecaka do noszenia dzieci w góry, po najdrobniejsze udogodnienia. Sami mamy dzieci, więc dobrze wiemy, jak wygląda wyjazd – maluchy potrafią pochłonąć cały nasz czas. Dlatego stworzyliśmy przestrzeń, w której mają co robić i gdzie się wyszaleć.
A to oznacza, że rodzice mogą naprawdę odpocząć!
Taras z widokiem i ognisko pod gwiazdami
Na zewnątrz czeka duży taras – idealne miejsce na poranną kawę z widokiem albo leniwe popołudnie z książką. Można tu rozłożyć się na leżaku, pobujać w hamaku albo wieczorem odpalić grilla i przeciągnąć kolację do późnej nocy.
A kawałek dalej jest nasz ulubiony zakątek – prywatne miejsce na ognisko. Schowane, intymne, z pięknym widokiem i ciszą wokół. Wieczory spędzone przy trzaskającym ogniu mają w sobie coś magicznego – dzie.ci pieką kiełbaski, dorośli opowiadają historie, a czas płynie zupełnie inaczej niż na co dzień. To właśnie tu najłatwiej się zatrzymać, złapać oddech i po prostu być razem.
To nie jest tylko dom na wynajem – to przestrzeń, w której naprawdę można być razem.
Z jednej strony każdy ma swoją prywatność i własny rytm, a z drugiej – są miejsca, które naturalnie przyciągają wszystkich do wspólnego stołu, do kominka czy na taras. Tu dzieci mają swoją przygodę, dorośli wreszcie mogą złapać oddech, a wspólne chwile smakują po prostu najlepiej.
© Przystanek470 2025. All rights reserved.